Dlaczego nie zakochałam się w Pradze

Metalmorphosis - miniaturka

Środa, późny wieczór. Idziemy z walizkami z dworca głównego do hotelu. Na ulicy Ve Smečkách dość nerwowo obserwujemy jak bawi się stolica. Z wielu okien dobywa się czerwone światło. Co chwila zatrzymują się eleganckie samochody. Czarnoskórzy mieszkańcy Pragi ubrani w jednolicie czerwone garnitury i koszule zaczepiają kolejnych przechodniów – zawsze mężczyzn bez towarzystwa. Oczekiwania Mam(…)

Czytam dalej

Witkowice – to, co w Ostrawie najciekawsze

Jeden z pieców w Witkowicach - miniaturka

Nasze czeskie apetyty zaostrzyły Brno i Ołomuniec, zatem po Ostrawie spodziewaliśmy się nie-wiadomo-czego. Miasto znane, wydawać by się więc mogło, że posiada liczne atrakcje. Tymczasem, w sobotę o 20.00, zastaliśmy je zaspane i pustawe. Życiem i głośną muzyką tętniła jedynie ulica Stodolní. Uciekliśmy z niej do hotelu, by gruntownie zaplanować kolejny dzień. Ostrawa w dwie(…)

Czytam dalej

Ołomuniec – piękne (i tanie) miasto na weekend

Widok na Ołomuniec z wieży ratuszowej - miniaturka

W Ołomuńcu spędziłam nieco ponad dzień. Wystarczyło to do tego, bym na pytanie „jakie ładne i tanie miejsce na weekend polecasz?” odpowiadała „koniecznie jedź do Ołomuńca”. Zwykle pytający krzywi się i dopytuje gdzie to jest oraz co tam jest. Dziś odpowiem „to taka mała, urocza Praga. Cicha, spokojna, pełna pięknych miejsc, przez którą przemawia historia.”(…)

Czytam dalej

Subiektywnie o tym, co zwiedzić w Brnie

Willa Tugendhatów - miniaturka

W Brnie, największym mieście Moraw, zabytki umieszczone są blisko siebie. Wystarczy więc jeden intensywny dzień by zobaczyć wszystkie najważniejsze atrakcje. My, dzieląc zwiedzanie na dwa dni, zyskaliśmy więcej czasu na błądzenie po mieście. I całe szczęście, bowiem Brno kryje w sobie wiele perełek, obok których nie można przejść obojętnie. Oto co zwróciło moją szczególną uwagę.(…)

Czytam dalej